Co musi się stać, aby zwykła dziewczyna stała się sadystką, czyli Max Czornyj i “Bestia z Buchenwaldu”

Maxa Czornyja znam dość dobrze i zawsze z wielką chęcią sięgam po jego powieści. Przeczytałam już kilka i powiem szczerze, że zaskoczyły mnie one swoją autentycznością i ciekawym ujęciem tematu. Kilka dni temu jednak powieść, po którą sięgnęłam, przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Dawno żadna pozycja nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia. “Bestia z Buchenwaldu” to książka, której nie da się przeczytać podczas jednego posiedzenia, gdyż jest tak trudna, tak przerażająca, a co najgorsze, napisana jest na podstawie prawdziwej historii. Potrzebowałam kilku dni, aby przebrnąć przez te wszystkie okropieństwa, jakie zostały tutaj przedstawione.

Czy można być aż tak złym?

Bestia z Buchenwaldu” to powieść przedstawiająca historię Ilse Koch, która była komendantem w obozie koncentracyjnym. Jest to historia oparta na faktach, i choć wcześniej obiło mi się o uszy nazwisko tej postaci, to nawet nie przypuszczałam, że była ona tak przerażającą osobą. Czytając tę książkę, mogłam poznać jej osobę, zobaczyć jak postępowała, jaka była okrutna i sadystyczna. To, co zostało na jej temat powiedziane, mrozi po prostu krew w żyłach. Ta kobieta zlecała swoim podwładnym wykonywanie przeróżnych przedmiotów codziennego użytku z ludzkiej skóry. Nie chcę zdradzać jednak wszystkich szczegółów dotyczących fabuły, dlatego, jeśli tylko jesteście na siłach, zachęcam do przeczytania tej powieści.

Oby historia się już nie powtórzyła

Ta powieść jest naprawdę trudna i powinna być czytana jedynie przez osoby, które mają mocne nerwy. To, co zostało tam przedstawione, na pewno tak łatwo z głowy nie wyjdzie. Autor postanowił pisać swoją książkę w pierwszej osobie, co oznacza, że czytelnik ma wrażenie, jakby to sama Koch do niego mówiła. Potęguje to jeszcze silniej odbiór całości. Czornyj znany jest z krwawych, brutalnych powieści, ale tym razem wzniósł się na wyżyny swojego pisarskiego talentu i tak opisał wszystko, że na pewno długo tego nie zapomnę. Polecam tę książkę każdemu. Niech to będzie dla nas taka przestroga!